Poranne słońce wpadające do sypialni o piątej rano, światła uliczne świecące przez całą noc albo mocne promienie słoneczne utrudniające oglądanie filmu w salonie – w takich sytuacjach najczęściej zaczynamy szukać skutecznego sposobu na zaciemnienie okien. Jednym z pierwszych rozwiązań, które pojawia się podczas poszukiwań, są zasłony blackout.
Producenci tkanin obiecują bardzo wysoki poziom zaciemnienia, a sama nazwa „blackout” sugeruje niemal całkowitą ciemność. Czy rzeczywiście wystarczy zawiesić takie zasłony, aby nawet w środku słonecznego dnia zrobić w pokoju noc?
Odpowiedź brzmi: odpowiednio dobrana tkanina blackout może nie przepuszczać światła przez sam materiał, ale skuteczność całej dekoracji zależy również od sposobu jej uszycia, wymiarów oraz montażu.
I właśnie tutaj zaczynają się różnice między przypadkowo kupioną zasłoną a dobrze zaprojektowaną dekoracją okienną na wymiar.
Czym właściwie jest tkanina blackout?
Blackout to specjalny rodzaj tkaniny zaprojektowanej przede wszystkim z myślą o bardzo skutecznym ograniczeniu przenikania światła.
W zależności od technologii efekt ten może być uzyskiwany poprzez odpowiednią konstrukcję materiału, wielowarstwowy splot albo dodatkową warstwę zaciemniającą.
Najważniejsza różnica między zwykłą tkaniną dekoracyjną a prawdziwym blackoutem polega na tym, że światło nie powinno przechodzić bezpośrednio przez powierzchnię tkaniny blackout. W fachowych klasyfikacjach tkaniny blackout określane są jako materiały nieprzepuszczające światła widzialnego.
Nie oznacza to jednak automatycznie, że całe pomieszczenie stanie się zupełnie czarne.
Dlaczego?
Ponieważ materiał jest tylko jednym z elementów całego systemu zaciemnienia.
Czy zasłony blackout dają 100% zaciemnienia?
To jedno z najczęściej zadawanych pytań.
Sama tkanina może zapewniać bardzo wysoki, a w przypadku prawdziwego blackoutu praktycznie całkowity poziom blokowania światła przechodzącego przez materiał.
Problem pojawia się jednak wokół zasłony.
Światło może przedostawać się:
- pomiędzy zasłoną a ścianą,
- przy bocznych krawędziach okna,
- nad karniszem lub szyną,
- pod zasłoną, jeżeli jest zbyt krótka,
- pomiędzy dwiema częściami zasłony na środku okna.
Dlatego można mieć bardzo dobrą tkaninę blackout, a jednocześnie widzieć jasną poświatę wokół okna.
To nie oznacza, że materiał jest wadliwy. Najczęściej oznacza, że dekoracja nie została odpowiednio zaprojektowana pod kątem maksymalnego zaciemnienia.
Blackout a dimout – to nie jest to samo
Te dwa określenia są często używane zamiennie, choć oznaczają różne rozwiązania.
Tkanina blackout
Jej podstawowym zadaniem jest maksymalne zablokowanie światła przechodzącego przez materiał.
To rozwiązanie szczególnie warte rozważenia w:
- sypialni,
- pokoju dziecka,
- pokoju hotelowym,
- domowej sali kinowej,
- pomieszczeniu z projektorem,
- mieszkaniu mocno nasłonecznionym,
- pokoju osoby pracującej w systemie zmianowym i śpiącej w dzień.
Tkanina dimout
Dimout bardzo mocno ogranicza ilość wpadającego światła, ale nie musi blokować go całkowicie. Stopień zaciemnienia może zależeć między innymi od konstrukcji oraz koloru konkretnej tkaniny.
W praktyce dimout może być świetnym rozwiązaniem do salonu czy jadalni, gdzie nie potrzebujemy całkowitej ciemności, ale chcemy ograniczyć ostre światło słoneczne i stworzyć bardziej przytulną atmosferę.
I właśnie dlatego przy wyborze tkaniny warto najpierw odpowiedzieć sobie na pytanie:
Czy chcemy ograniczyć światło, czy naprawdę maksymalnie zaciemnić pomieszczenie?
Kolor zasłony blackout – czy musi być czarna?
Absolutnie nie.
To jeden z najpopularniejszych mitów dotyczących tkanin zaciemniających.
Blackout może być:
- biały,
- kremowy,
- beżowy,
- szary,
- granatowy,
- zielony,
- brązowy,
- a także występować w wielu innych kolorach i strukturach.
W przypadku prawdziwej tkaniny blackout o jej właściwościach decyduje przede wszystkim konstrukcja materiału, a nie to, czy jego zewnętrzna powierzchnia jest czarna.
Oznacza to, że można stworzyć bardzo jasną i elegancką aranżację wnętrza, a jednocześnie uzyskać wysoki poziom zaciemnienia.
To szczególnie ważne w nowoczesnych wnętrzach, w których dominują beże, złamane biele, jasne szarości czy naturalne odcienie ziemi.
Dlaczego zasłony blackout na wymiar zaciemniają skuteczniej?
Jeżeli zależy nam wyłącznie na dekoracji, gotowa zasłona może czasami wystarczyć.
Jeżeli jednak priorytetem jest skuteczne zaciemnienie, ogromnego znaczenia nabierają wymiary.
Zasłona powinna mieć odpowiedni zapas materiału po bokach okna i właściwą długość. Istotna jest także ilość tkaniny potrzebna do uzyskania odpowiedniego marszczenia.
Zbyt wąska zasłona po zasunięciu będzie mocno napięta. Może nie tylko wyglądać mało efektownie, ale również gorzej osłaniać okno.
W przypadku rozwiązania wykonywanego na wymiar można odpowiednio dobrać:
- szerokość zasłon,
- ich wysokość,
- ilość materiału,
- sposób marszczenia,
- miejsce montażu szyny lub karnisza,
- odległość dekoracji od ściany,
- sposób łączenia dwóch części zasłony.
To właśnie suma tych elementów decyduje o efekcie końcowym.
Zasłona od sufitu do podłogi – nie tylko dla wyglądu
Jednym z najlepszych sposobów montażu zasłon blackout jest wykorzystanie szyny sufitowej i wykonanie dekoracji niemal od sufitu do podłogi.
Takie rozwiązanie ma dwie bardzo duże zalety.
Po pierwsze – wygląda wyjątkowo elegancko. Wysoko zawieszone zasłony optycznie podwyższają pomieszczenie i nadają wnętrzu efekt charakterystyczny dla dobrze zaprojektowanych apartamentów oraz hoteli.
Po drugie – ograniczamy przestrzeń, przez którą światło może dostawać się ponad dekoracją.
Jeżeli dodatkowo zasłony odpowiednio zachodzą poza szerokość okna, możemy znacznie ograniczyć również światło pojawiające się przy bocznych krawędziach.
Blackout w sypialni – gdzie ma najwięcej sensu?
Sypialnia jest prawdopodobnie najczęstszym miejscem, w którym klienci decydują się na zasłony zaciemniające.
Nie jest to przypadek.
Latem dzień zaczyna się bardzo wcześnie, natomiast wieczorem długo pozostaje jasno. Do tego dochodzą latarnie uliczne, podświetlane reklamy, światła samochodów czy iluminacje sąsiednich budynków.
Dobrze zaprojektowana dekoracja blackout pozwala zdecydowanie lepiej kontrolować ilość światła wpadającego do sypialni.
Jest to szczególnie przydatne dla:
- osób wrażliwych na światło,
- dzieci,
- osób pracujących na nocne zmiany,
- mieszkańców centrum miasta,
- właścicieli mieszkań z oknami wychodzącymi na intensywnie oświetloną ulicę.
A czy blackout ma sens w salonie?
Jak najbardziej.
W salonie nie zawsze chodzi o całkowite zaciemnienie. Zasłony blackout mogą jednak być bardzo praktyczne w przypadku dużych przeszkleń albo mocno nasłonecznionych pomieszczeń.
Przydają się szczególnie wtedy, gdy:
- oglądamy telewizję lub korzystamy z projektora,
- słońce mocno świeci na ekran,
- chcemy wieczorem zwiększyć prywatność,
- salon mocno nagrzewa się od promieni słonecznych,
- zależy nam na możliwości szybkiej zmiany jasnego salonu w bardziej kameralne wnętrze.
Co więcej, współczesne tkaniny blackout mogą wyglądać jak eleganckie tkaniny dekoracyjne. Nie muszą kojarzyć się z ciężkimi, ciemnymi zasłonami hotelowymi.
Czy gruba zasłona zawsze oznacza blackout?
Nie.
To kolejny częsty błąd.
Ciężka, gruba tkanina może ograniczać bardzo dużą część światła, ale dopóki materiał nie ma właściwości blackout, nie powinniśmy automatycznie zakładać, że zapewni pełne zaciemnienie.
Podobnie działa to w drugą stronę. Tkanina blackout nie zawsze musi wyglądać bardzo ciężko.
Dlatego materiał najlepiej oceniać nie tylko na podstawie zdjęcia czy gramatury, ale przede wszystkim na podstawie jego parametrów oraz próbki obejrzanej na żywo.
Tkaninę warto zobaczyć na żywo
Zdjęcia tkanin w internecie są bardzo pomocne podczas szukania inspiracji, ale ekran telefonu czy komputera nie pokaże wszystkiego.
Na żywo możemy ocenić:
- rzeczywisty kolor,
- strukturę materiału,
- jego miękkość,
- sposób układania się,
- zachowanie pod światło,
- to, jak będzie współgrał z pozostałymi elementami wnętrza.
Dlatego w przypadku zasłon wykonywanych na lata warto poświęcić trochę czasu na świadomy wybór materiału.
Zasłony blackout na wymiar w Warszawie – zobacz tkaniny w Deco Store
Jeżeli zastanawiasz się nad zasłonami zaciemniającymi, zapraszamy do showroomu Deco Store w centrum Warszawy.
Na miejscu można zobaczyć i dotknąć wielu tkanin, porównać kolory i struktury oraz wspólnie z doradcą wybrać rozwiązanie odpowiednie do konkretnego pomieszczenia.
Nie zawsze bowiem potrzebny jest pełny blackout. Czasami lepszym rozwiązaniem będzie dimout, a w innym przypadku warto połączyć dekoracyjną tkaninę z odpowiednim rozwiązaniem zaciemniającym.
Dlatego zaczynamy od poznania potrzeb klienta.
Czy jest to sypialnia?
Salon z dużym przeszkleniem?
Pokój dziecka?
A może mieszkanie w centrum Warszawy, w którym światła z ulicy przeszkadzają przez całą noc?
Dopiero wtedy można dobrać właściwy materiał i sposób wykonania.
Pomiar, pracownia krawiecka i profesjonalny montaż
W przypadku dekoracji wykonywanych na wymiar sam wybór pięknej tkaniny jest dopiero początkiem.
Deco Store oferuje kompleksową realizację.
Możemy wykonać pomiar w domu lub mieszkaniu klienta, dzięki czemu dokładnie określamy wymiary oraz sposób montażu.
Następnie zasłony są przygotowywane w naszej pracowni krawieckiej, gdzie można dopasować długość, szerokość, marszczenie i sposób wykończenia do konkretnego projektu.
Ostatnim etapem jest profesjonalny montaż.
Dzięki temu cały system – od tkaniny aż po sposób zawieszenia – może zostać zaprojektowany jako jedna spójna dekoracja.
Czy zasłony blackout są warte swojej ceny?
Jeżeli potrzebujesz skutecznego ograniczenia światła, zdecydowanie warto je rozważyć.
Dobrze dobrane zasłony blackout łączą kilka funkcji:
- pomagają zaciemnić pomieszczenie,
- zapewniają prywatność,
- stanowią elegancką dekorację,
- pozwalają regulować ilość światła,
- mogą poprawić komfort korzystania z sypialni czy salonu.
Najważniejsze jest jednak, aby nie kupować ich wyłącznie na podstawie napisu „blackout” w nazwie produktu.
Trzeba zwrócić uwagę zarówno na właściwości samej tkaniny, jak i sposób zaprojektowania całej dekoracji.
Zasłony blackout – najczęściej zadawane pytania
Czy zasłony blackout dają całkowitą ciemność?
Tkanina blackout może nie przepuszczać światła przez swoją powierzchnię, ale całkowite zaciemnienie pomieszczenia zależy również od montażu. Światło może pojawiać się przy bokach, pod zasłoną lub nad nią. Dlatego przy maksymalnym zaciemnieniu bardzo ważny jest odpowiedni pomiar i projekt dekoracji.
Czy blackout musi być czarny?
Nie. Tkaniny blackout występują także w jasnych kolorach, między innymi bieli, beżach, szarościach czy pastelowych odcieniach.
Co jest lepsze – blackout czy dimout?
To zależy od potrzeb. Blackout wybieramy przede wszystkim wtedy, gdy zależy nam na maksymalnym zaciemnieniu. Dimout sprawdzi się tam, gdzie chcemy mocno ograniczyć światło, ale nie potrzebujemy efektu pełnej ciemności.
Czy zasłony blackout nadają się do salonu?
Tak. Szczególnie dobrze sprawdzają się w mocno nasłonecznionych salonach, przy dużych przeszkleniach oraz w pomieszczeniach, w których oglądamy telewizję lub korzystamy z projektora.
Czy warto zamawiać zasłony blackout na wymiar?
Jeżeli zależy nam na estetycznym efekcie i możliwie skutecznym zaciemnieniu – zdecydowanie tak. Wykonanie na wymiar pozwala dopasować szerokość, długość, marszczenie oraz sposób montażu do konkretnego okna.
Podsumowanie – czy blackout naprawdę działa?
Tak, ale trzeba odróżnić właściwości tkaniny od skuteczności całej dekoracji okiennej.
Dobrej jakości materiał blackout może praktycznie całkowicie zatrzymać światło przechodzące bezpośrednio przez tkaninę. Jeżeli jednak zasłony są za krótkie, zbyt wąskie albo źle zamontowane, promienie słoneczne nadal będą dostawały się do wnętrza wokół nich.
Dlatego najlepszy efekt daje połączenie odpowiedniej tkaniny, dokładnego pomiaru, szycia na wymiar oraz właściwego montażu.
Jeśli nie wiesz, czy do Twojego wnętrza lepszy będzie blackout, dimout czy inny rodzaj tkaniny, odwiedź showroom Deco Store w centrum Warszawy. Na miejscu możesz zobaczyć materiały na żywo, porównać ich właściwości i skorzystać z profesjonalnego doradztwa.
Dzięki temu zamiast kupować zasłony „w ciemno”, możesz stworzyć dekorację dopasowaną zarówno do wnętrza, jak i do tego, jak naprawdę chcesz z niego korzystać.